Podcast – Lubię grać z noobami

18 lutego 2012 18:31 przez Darcane w Podcast

Pierwszy podcast na k20rpg.pl

Pierwszy z serii podcastów o RPG na blogu k20

Deutsche Fotothek‎, CC BY-SA-3.0 DE, źródło: Wikimedia Commons, http://goo.gl/zrKyv

Miałem sporą przerwę w nagrywaniu. Ostatnie audycje k20 w Radiu 404 emitowane były w listopadzie. Paradoksalnie dlatego zwlekałem z nagraniem pierwszego podcastu, ale przemogłem się i dzisiaj mogę zaprezentować Wam kilkanaście minut nagrania. Nie jestem z niego szczególnie zadowolony – zarówno temat, jak i jakość są takie „na rozgrzewkę” – ale myślę, że kolejne odcinki będą coraz to lepsze.

Sam temat jest bardzo ciekawy, bo granie z początkującymi można kochać albo nienawidzić. Ja należę do tej pierwszej grupy. W podkaście opowiadam, dlaczego.

Zachęcam do komentowania, zarówno treści, jak i formy. Napisz, co sądzisz o tle dźwiękowym, jakości i długości nagrania, ale także o tym, jak Tobie gra się z żółtodziobami!

Podcast do ściągnięcia poniżej:

01: Lubię grać z noobami
Ściągnij podcast!
(prawy przycisk myszy i „zapisz element docelowy jako…”)
Informacje
Autor: Mateusz „Darcane” Nowak
Licencja: CC BY-NC-SA 3.0
Użyta muzyka: Dj Fab, On The Moon, CC BY-NC-SA

Przeczytaj także:


10 odpowiedzi na Podcast – Lubię grać z noobami

  1. Skryba 18 lutego 2012 at 19:19

    No w końcu :P.

    Na temat wypowiem się jak tylko przesłucham plik :) – a może, kto wie, skłoni mnie to do głębszych (i dłuższych) refleksji, tak się bowiem składa, że „w większej części” należę do grupy, która kocha grać z nowymi ludźmi. Ale, jak to w życiu bywa, „część mnie” tego nie znosi – chociaż nie-do-końca z winy samych nowych graczy.

    Peace,
    Skryba.

    PS. „noob” – http://pl.wikipedia.org/wiki/Noob – kontrowersyjna nazwa podcastu, o tym czy „aż” prowokująca czy „li tylko” niewłaściwa, dowiem się pewnie po jego wysłuchaniu :).

    • Darcane 18 lutego 2012 at 20:37

      Przyznam, że trochę dzięki naszej ostatniej rozmowie się zmotywowałem i w końcu ruszyłem. :) Co do „nooba”, to oczywiście masz rację i byłem tego świadomy – bardziej pasowałoby słowo „newbie” (ale go nie odmienisz), czy „żółtodziób” (ale słabiej wygląda i się kojarzy). Także „noob”, niestety, ma tu za zadanie głównie zaciekawić tematem.

      Ale definicja w Wikipedii jest chyba trochę zbyt jednoznaczna. Niejednokrotnie spotkałem się z używaniem tego słowa bez pejoratywnego wydźwięku i po prostu w znaczeniu „początkujący”. Ba, nawet przez samych zainteresowanych o sobie („W tej grze jestem noobem”).

  2. paralaktyczny 18 lutego 2012 at 23:51

    Yay! Pobrałem, z chęcią odsłucham. Gdy znajdę chwilę, podzielę się wrażeniami oraz uwagami. Tymczasem świetnie, iż kontynuujesz tę formę.

    • Darcane 19 lutego 2012 at 12:14

      Dzięki. :) Dziel się dziel. Podcast to jednak nie audycja, formy trochę się różnią i muszę wiedzieć, na co zwrócić szczególną uwagę. :)

    • paralaktyczny 21 lutego 2012 at 17:54

      Odsłuchałem. Uwag w kwestiach technicznych nie mam (może poza wątpliwością co do odmiany słowa podcast), merytorycznych również (jednakże staram się nie grywać z niedoświadczonymi osobami). Przedstawiany przez Ciebie pogląd zdaje się sensowny, chociaż może zbyt jednostronnie przedstawiony. Wrażenia ogólnie pozytywne, krótka forma jest dobrym wyborem – czekam na kolejny podcast ;)

    • Darcane 23 lutego 2012 at 10:39

      Ja w ogóle mam wątpliwości i co do odmiany (shame on me) i co do pisowni tego słowa („c” czy „k”?). Tak właśnie myślałem, czy nie warto jednak przedstawiać argumentów przeciwnych, pewnie będę tak robił w innych, podobnych odcinkach. Z krótkiej formy jestem bardzo zadowolony. :)

  3. von Mansfeld 19 lutego 2012 at 12:56

    Z tym świeżym spojrzeniem osoby nowej w RPG to trochę racji jest. Choćby ze swoich przykładów: ostatnio na sesjach w Lamentations of the Flame Princess (retroklon D&D) jest osoba, która nie miała żadnej styczności z RPG „pen-and-paper” (za to grała w BG i NWN na pececie). Opanowanie mechanizmów gry trochę jej idzie opornie, ale nie ma memów charakterystycznych dla różnych grup grających w RPG. :) Stara się uczestniczyć na sesji, można stwierdzić że nie jest zamknięta na argumenty i uwagi.

    Oczywiście poinformowaliśmy tę osobę zawczasu, że LotFP to tylko jeden ze sposobów grania w RPG. Wiele sesji wygląda inaczej. ;)

    • Darcane 20 lutego 2012 at 12:06

      Systemu nie znam, poczytałem, wygląda nieźle. :)

      Myślę, że „otwarty na RPG umysł” cechuje też doświadczonych graczy pod warunkiem, że nie mieli w początkach zainteresowania grami fabularnymi problemów z wiadomej klasy Mistrzami Gry. Albo potrafili odciąć się od tego i na własną rękę zgłębić trochę hobby – bez bagażu indoktrynacji. Z początkującymi sprawa jest o tyle prostsza, że ryzyka nie ma w ogóle – w końcu dopiero dowiadują się, czym jest RPG.

      Zastanawiam się, czy możliwy jest inny problem – przenoszenia zachować typowych dla np. cRPG (nastawienie na ekspienie, traktowanie wszystkich elementów świata, w tym BN, skrajnie przedmiotowo, czekanie na liniowy wątek – bierność w innych wypadkach i może przekonanie o tym, że świat nie zareaguje na dziwne zachowania), ale chyba nie. Wystarczy moim zdaniem jasno pokazać, że cRPG i tzw. p&p RPG nie mają ze sobą – na tej płaszczyźnie – nic wspólnego.

  4. Haremhaton 20 lutego 2012 at 13:45

    Bardzo pozytywny i ciekawy podcast. Szkoda tylko, że taki krótki :P Co do tematu, to zgadzam się w zupełności. Pamiętam kilka moich pierwszych sesji z noobami, podczas których pomysły potrafiły żyć i rozwijać się praktycznie 24h na dobę, a wszelka zmiana spotykała się z entuzjastyczną aprobatą oraz charakterystycznym sposobem przystosowania się nowych realiów. Acz sytuacja ta powtarzał się jedynie w przypadku drużyn w całości składających się ze „świeżynek”. W innym przypadku cały ciężar kierowania rozgrywką przenosił się na bardziej doświadczoną część graczy.
    Gratuluję świetnego podcastu, życzę powodzenia i czekam na więcej!

    • Darcane 23 lutego 2012 at 10:43

      Tak, zauważyłem to samo – początkujący gracze boją się bardziej otworzyć przy osobach mających większe (jakiekolwiek) doświadczenie, w konsekwencji siedzą i dość biernie uczestniczą w sesji, oddając stery w ręce tych już znających gry fabularne graczy. Wtedy staram się jak największy nacisk położyć na wątki i decyzje „pierwszaków”, zmuszając ich do uaktywnienia się – zwykle wychodzi. :)

      Co do podcastu, do końca tygodnia wrzucę kolejny odcinek. Natomiast taka krótka forma (choć pewnie następne wydania będą odrobinę dłuższe) daje mi swobodę w ich nagrywaniu – nie muszę się martwić czasem, jaki zejdzie mi na obróbce pliku. W związku z tym podcasty będą pojawiać się częściej. :)

Dodaj komentarz

Twój mail nie będzie publikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>